Patrycja i Adam Mickiewiczowie – para z liceum

Otrzymałam list od Patrycji Mickiewicz.

Przez zupełny przypadek trafiłam na pani bloga. Cóż za wspaniała inicjatywa! Nie wiem czy mnie pani pamięta: jeszcze 1,5 roku temu nazywałam się Patrycja Gębala. W latach 2002-2005 była Pani wychowawczynią w klasie biol-chem, do której chodziłam z Adamem Mickiewiczem (zawsze siedzieliśmy w ostatniej ławce). Dziś nazywam się już Patrycja Mickiewicz i bardzo się cieszę, że moja była szkoła tak się rozwija.

Chociaż jesteśmy z Adamem niespełna 2 lata po ślubie, to razem jesteśmy od czasów liceum. On zajmuje się obecnie badaniami klinicznymi, a ja robię doktorat z przeszczepów biostatycznych (wiem, że dziwnie to brzmi :)).

Chcielibyśmy serdecznie panią pozdrowić i życzyć wszystkiego najlepszego z okazji zbliżających się świąt. Oby ten świąteczny czas był wypełniony spokojem i rodzinną atmosferą, a nadchodzący rok obfitował w sukcesy.

Zawsze ciepło myślimy o latach spędzonych w Norwidzie. Jesteśmy bardzo dumni i szczęśliwi, że mogliśmy być częścią tej norwidowskiej społeczności. Do tej pory nie mieliśmy kontaktu praktycznie z żadnym nauczycielem z Norwida, stąd moja wielka prośba: czy mogłaby pani pozdrowić od nas panią Emilię Czaplę? Będziemy bardzo wdzięczni.

W imieniu swoim i Adama pozdrawiam i jeszcze raz życzę wesołych świąt!
 

Oczywiście, że pamiętam Patrycję Gębalę i Adama Mickiewicza. Siedzieli w jednej ławce i byli  sympatyczną parą od zawsze. Myślę, że Patrycja miała bardzo dobry wpływ na Adama, jeżeli chodzi o naukę. To piękne, że szkolna miłość przetrwała.

 

Zapytałam Patrycję, czy mogę jej list opublikować i  otrzymałam odpowiedź –

 

Oczywiście, że może pani zamieścić list na blogu. Dołączam też zdjęcia z naszego wesela. Tak przy okazji, autorką tych zdjęć jest Basia Kubska, z którą również chodziliśmy do klasy. Obecnie zajmuje się fotografią i nie byliśmy w stanie sobie wyobrazić, że ktoś inny mógłby robić nam zdjęcia w tym wyjątkowym dniu.
Pozdrawiam ciepło.

Trochę się zmienili od czasów liceum, ale niewiele. Mam w pamięci uczniów, a na zdjęciach widzę młodych i szczęśliwych, ale dorosłych ludzi.

Przyznam się, że miałam niezwykłą satysfakcję, kiedy mogłam pokrzyczeć sobie na Adasia w czasie lekcji. Krzyczeć na Mickiewicza, to frajda dla polonisty. Ale zbyt wielu powodów nie było, już Patrycja o to zadbała.

Obraz Basi Kubskiej wisi w bibliotece. Zawsze była artystką.

Przekazuję Wasze pozdrowienia pani Emilii Czapli. Nie tak dawno Was wspominała, jak to siedzieliście w jednej ławce, takie fajne i miłe dzieci.

Patrycjo i Adamie – pięknych, pogodnych świąt Wam życzę.

(Patrycjo, cieszę się, że blog Ci się spodobał. Żałuję, że nie prowadziłam go wcześniej, pozdrawiam.)

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii absolwenci ku pamięci, magiczne zdjęcia, osiągnięcia, pozdrowienia, uśmiech, życie prywatne, życzenia i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

napisz coś miłego

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s